Turcja
Turcja to kraj o powierzchni około 767 tys. Km2, zróżnicowana geograficznie i klimatycznie. To kraj czterech mórz, Marmara, Egejskie Śródziemnomorskie i Czarne oblewają ziemie Turcji. Posiada piękne góry z ba-jeczną Kapadocją i sławnym masywem Ararat. Dla wielu to miejsce turystyczne a dla innych kolebka chrześcijaństwa i kultury europejskiej.
W części zachodniej dzięki odpowiedniej temperaturze i wystarczającej ilości opadów, rozwija się rolnictwo. Produkują dużo bawełny, owoców, wyroby ręczne. Jednak przede wszystkim to kraj turystyczny. Na każdym miejscu są antyki, starożytne budowle i drogo-cenne pamiątki po kulturze i cywilizacjach greckiej, rzymskiej, bizantyńskiej, arabskiej i ottomańskiej.
Obecność kapucynów w Turcji sięga roku 1578 kiedy to wyruszyła w te rejony ekspedycja misyjna składająca się z czterech misjonarzy. Wśród nich był św. Józef z Leo-nessy. Skierowali się w stronę Konstantynopola i stamtąd ruszyli do innych miejsc ziemi tureckiej. Dziś w kustodii Tureckiej pracuje 14 misjonarzy kapucyńskich, 7 Włochów, 3 Polaków, 2 Turków, Francuz i Hindus, rozlokowanych w 6 miastach: Istanbul, Smyrna, Efez, Mersin, Iskenderun, Antiochia. Bracia Kapucyni w miarę swoich możliwości starają się poprzez swoją obecność utrzymać miejsca, które stanowią korzenie i dziedzictwo chrześcijaństwa. Ich obecność jest już wielkim świadectwem ewangelicznym w tej części Azji Mniejszej. Bo przecież na tej ziemi tworzyły się pierwsze wspólnoty chrześcijańskie, a głos św. Pawła jeszcze brzmi w starych katakumbach i skalnych kościołach. Te miejsca, gdzie są obecnie bracia w przeszłości były naprawdę dużymi wspólnotami chrześcijan. Teraz kiedy islam zalał niemal całą Azję, stanowią niewielką kroplę w morzu. Tym bardziej potrzebna jest większa ilość misjonarzy, którzy mogliby nie tylko poprzez obecność przechowywać skarb Dobrej Nowiny. Powiedziałem przechowywać. Nie tylko, ale dzielić się nim. Czy to jest możliwe? Niemal w każdym mieście spotykaliśmy muzułmanów, którzy żyją nie tylko w przyjaźni z braćmi i mieszkają czasem pod jednym dachem, ale są w katechumenacie i przygotowują się do przyjęcia chrztu.
Turcja jest krajem zlaicyzowanym. Odwiedzając meczety nie zauważyliśmy zbyt wielu wyznawców, a ulice pełne są kobiet i dziewcząt z odkrytymi głowami i w strojach Europejek. Świadczy to o powolnym, a może już nawet mocno zaawansowanym procesie odejścia od zwyczajów religii muzułmańskiej. Dziś Turcja liczy 70 milionów mieszkańców 99% to muzułmanie. Chrześcijanie stanowią jedynie 0,6% populacji. Katolicy to tylko 30.000.
W habitach nie można chodzić poza miejscami kultu i domu. Dlaczego? Aby nie drażnić policji i wojska. Jeśli jesteś turystą, przewodnikiem z grupą proszę bardzo, ale jeśli jesteś na stałe, to nie zaleca się w ten sposób manifestować swojej wiary, bo można się natknąć na zbłąkanego separatystę, a to już nie żarty.
MIEJSCA OBECNOŚCI BRACI w TURCJI
EFEZ - MERYEM ANA EVI
Efez to według tradycji ostatni przystanek apostoła Jana i Maryi matki Jezusa. Za Efezem na pagórku znajduje się mały dom w którym miała zasnąć i być wziętą do nieba Dziewica Maryja. Dom ten nosi imię „dom Maryi Matki”, bo tu miała żyć ostatnie lata razem ze św. Janem. Blisko domku, który jest sanktuarium do którego pielgrzymują chrześcijanie i mu-zułmanie znajduje się mały domek wynajęty przez rząd turecki, a konkretnie przez wojsko to w nim mieszkają bracia. Każdego roku to miejsce odwiedza tysiące osób, w jednej kolejce stoją wyznawcy różnych religii. Muzułmanie rozpoznają w Maryi matkę proroka i mają wobec niej wielki szacunek i cześć. W tym sanktuarium obecnie pracuje br. Paweł Szymala.
ANTIOCHIA
Właśnie z Antiochii Ewangelia Jezusa rozszerzyła się na dalekie rejony geograficzne i kulturalne poprzez otwarcie się z odwagą na świat pogański. Z tego portu w Antiochii św. Paweł wyruszył na swoje pierwsze trzy wyprawy misyjne, a św. Piotr przebywał tu od roku 42 do 48 zanim ustabilizował stolicę w Rzymie. Znajduje się tu wielka grota św. Piotra która leży w górach obok miasta. Jest wykuta w skale przez pierwszych uczniów, których tu po raz pierwszy, jak czytamy w Dziejach Apostols-kich, nazwano chrześcijanami. Grota nosi w sobie pamiątki wspólnych agap, jest tu ołtarz jeszcze z tamtych czasów oraz tron Piotra, jego katedra, którą zwróciło muzeum. Grota oddana jest pod opiekę kapucynów. Chrześcijanie w Antiochii to około 1500 osób, z czego około 100 katolików. Kościół naszych braci położony jest w sercu starej dzielnicy żydowskiej, obok minaretu. Od 1995 roku został otworzony dom, który przyjmuje pielgrzymów pragnących zatrzymać się w Antiochii.
SMYRNA
W Bayrakly, w jednej z dzielnic Smyrny znajduje się placówka braci. Została zbudowana pomiędzy rokiem 1902 1903 na terenie z wielkimi trudnościami danym przez Turków i greko-prawosłąwnych chrześcijan Do niedawna Bayrakly nie była dzielnicą Smyrny ale małą wioską obok miasta. Mieszkali tam chrześcijanie greko-prawosławni i rodziny tureckie. Dziś parafia został przystosowana do przyjmowania pielgrzymów oraz stanowi centrum spotkań i rozwoju dialogu między religijnego i przyjaźni w środowisku muzułmańskim. Smyrna jest centrum archidiecezji w której od 1983 roku jest arcybiskupem Germano Bernardini, kapucyn z prowincji Parmy.
ISKENDERUN
Iskenderun to największy ośrodek kustodii tureckiej. Co prawda dziś jest tam siedziba biskupa i całej kurii, jednak biskupem jest Luigi Padovese kapucyn wiec klimat franciszkański jest zachowany. Bracia są tam od 1984 r., wcześniej od 1858 byli tam karmelici, ale się wycofali z powodu braku misjonarzy. Z inicjatywy misjonarzy została tam założona szkoła językowa: angielski, francuski, włoski. Jest to inicjatywa bardzo cenna dla biednych ludzi których nie stać na drogi kursy. Wiara chrześcijańska w tej strefie, podobnie jak w innych częściach Turcji pozostała żywa dzięki obecności chrześcijan przybyłych z Europy. Także dziś dzięki nim do kościoła w Iskenderun przychodzą chrześcijanie tam obecni. Modlą się razem maronici, łacinnicy, Melchici, Syryjczycy, Prawosławni i Ormianie.
MERSIN
Pierwsze prace nad budową kościoła i zaplecza w Mersin sięgają roku 1892. Praca duszpasterska skoncentrowana była wokół chrześcijan Chaldejczyków. Jednak po wojnie około 200 uciekło do Iraku, ale I tak to miejsce jest najbardziej żywotna placówka w kustodii tureckiej. Kościół nosi imię św. Antoniego i został poświecony w 1991 jako katedra arcybiskupa i siedziba Wikariatu Apostolskiego Anatolii, czyli regionu wschodniego Turcji.
Placówka w Mersin jest jedną z lepiej rozwiniętych duszpastersko. Co niedziela odprawiane są trzy msze święte. Aby zapełnić kościół ojciec Roberto, który od 40 lat jest w tym kraju jeździ busem po mieście i zwozi ludzi na eucharystię. Jest tam dużo młodzieży. Akurat gdy byliśmy pojechali na campo nad morze - jest to rodzaj wakacji z Bogiem. W Mersinie aktualnie pracuje br. Maciej Sokołowski.
Papieska Intencja Misyjna
Aby Pan wspierał wysiłki pracowników służby zdrowia w najuboższych regionach, którzy opiekują się chorymi i osobami starszymi.
Misyjna blogosfera
