facebook

Gwatemala

Polscy kapucyni obecni są w krajach Ameryki Środkowej, Gwatemali i Salwadorze od 1972 roku. Tworzą tam międzynarodową braterską wspólnotę z braćmi pochodzącymi z Hiszpanii, USA, Brazylii i wywodzącymi się z miejscowej ludności indiańskiej. Najczęściej prowadzą parafie, katechizują, organizują wyprawy misyjne w trudno dostępne górskie obszary. Z inicjatywy braci powstało bardzo dużo kaplic i oratoriów w wiejskich i górskich terenach parafii. Wybudowali również wiele szkół i warsztatów, szkoleni są katechiści, podejmowane są także próby ekonomicznego rozwoju lokalnych społeczeństw. Razem z ubogimi mieszkańcami tego regionu kapucyni doświadczają często niepewności, związanej z niestabilną sytuacją polityczną, wojnami domowymi czy spowodowanej przez siły przyrody: huragany i trzęsienia ziemi. Zdarzają się również tragiczne przypadki zabójstw. O obydwu krajach przez długie lata można było usłyszeć jako o miejscach, gdzie trwała wojna domowa. Doświadczenie cierpienia, któremu ulegali również nasi bracia, wywarło niezatarte znamię na społecznościach, którym polscy kapucyni nieśli i wciąż niosą przesłanie ewangelicznej nadziei, krzewią wiarę i starając się o budowanie lepszego świata – niosą miłość.

 

 

 

W Gwatemali pracuje 3 braci z Polski w miastach: Quezaltepeque, San Jacinto i Concepcion Las Minas. Niezliczone kaplice wzniesione przy udziale braci w górskich wioskach są świadectwem zapału i zaangażowania, ale teraz stanowią nie lada wyzwanie: do wszystkich trzeba dotrzeć, wszędzie sprawować posługę sakramentalną, wszędzie trzeba jednać ludzi z Bogiem i ze sobą nawzajem.

 

 

W Salwadorze 3 polskich Kapucynów tworzy wspólnotę w Santa Ana, niedaleko granicy z Gwatemalą. Parafia, w której pracują bracia jest bardzo prężna i bogata w powołania zakonne i kapłańskie. Jednocześnie leży ona na obrzeżach miasta, gdzie żyją również bardzo biedni ludzie, którym w miarę możliwości bracia przychodzą z pomocą.